Do końca dnia w pracy panowała strasznie fajna atmosfera. Dziewczyny dyskutowały w czym idą na imprezę, jaki robią makijaż i z kim przychodzą. Tylko Weronika jakoś nie drążyla z nikim tego tematu. No jak tam Werka z kim idziesz na imprezę? Musiałem to wiedzieć. Musiałem wiedzieć czy kogoś ma czy może jest sama. Ja się nie wybieram na tą imprezę. Jak sobie to wyobrażasz Marcin? Że będę stała pod ścianą i nie będę miała do kogo gęby otworzyć? Jaki to ma sens w ogóle? Weronika widziała jak jest traktowana. Nie ukrywała, że ją to męczy.
A jak myślisz, fajnie jest tak pracować wśród ludzi, którzy nawet nie mają do Ciebie szacunku? Zresztą, co Ty możesz o tym wiedzieć. Widać było, że ma dość tej sytuacji. A w sumie wiesz co, może i przyjdę. Bo ja wiem, dlaczego jestem tak traktowana. Więc może jednak postaram się być na tej imprezie integracyjnej. Ale wtedy już nie będzie tak słodko. Widać było, że chciałaby mi coś powiedzieć, ale chyba doszła do wniosku, że lepiej będzie jeśli zrobi to na forum. Będę na tej imprezie z siostrą. Starszą siostrą.
|